Chcemy się bawić, czytać, tańczyć, śpiewać, grać, się śmiać, pytać, myśleć i rozmawiać!!!

Tam, gdzie matka czyta dzieciom na dobranoc – “Piękna i Bestia” Disney, Wydawnictwo Egmont

Tam, gdzie matka czyta dzieciom na dobranoc – “Piękna i Bestia” Disney, Wydawnictwo Egmont
Strach miewa wielkie oczy w wyobraźni małych dzieciPod koniec zeszłej zimy w kinie puszczano “Piękną i Bestię”, w pierwszym odruchu miałam ochotę pojechać z dziewczynami na film… A potem zaczęłam się zastanawiać, bo film nie był animowany…

I jak to kobieta, która zmienną jest… moja decyzyjność “zakulała”!!!
Chciałam i nie chciałam… Potem znowu chciałam i znowu nie chciałam… Każdemu znane uczucie 😉
Ogólnie, kiedy za dużo się myśli (można to różnie nazywać 😉 to człowiek niepotrzebnie może czasem wynajduje sobie problemy. Myślę, że tutaj mogłabym również zostać zaliczona do matek, które chronią za bardzo swoje dzieci… A jednak miałam powód!!!
Kiedy byłam mała, często nawiedzały mnie koszmary, przyznam się, że od małego bałam się różnych rzeczy, jako starsza dziewczyna (wstyd się przyznać) bałam się baśni puszczanych w telewizji w soboty po południu… Ale oczywiście oglądałam je, a potem z lękiem w oczach spoglądałam na zachód słońca… A strach w snach ma naprawdę wielkie oczy a kiedy jeszcze ja zamykałam własne, to byłam nawiedzana przez te wszystkie strachy lachy… Co gorsza, akcja jednego z koszmarów, który powracał jak bumerang, rozgrywała się pod schodami prowadzącymi do naszej piwnicy… BRRRR… Sen był tak realistyczny, że obrazy ze snu pamiętam do dziś.
Oj biedna była moja mama, która słyszała nocne płacze i krzyki!!!
I tak już zostało, nie przepadam za ciemnością, nie lubię zbyt długich nocy, najbardziej kocham dzień i słońce, kiedy po podwórku nic nie grasuje 😉 Omijam horrory a nawet i thrillery… Oj głupia ja głupia ja 😉
Z czasem oswoiłam swoje najgorsze lęki ale trauma dzieciństwa pozostała i jak to matka-prawdziwie-nadwrażliwa dbam, żeby moje dziewczyny nie musiały za często w nocy krzyczeć (i mnie budzić 😉 choć czuwam we śnie nawet 😉
Mamy umowę, że kiedy czytamy książkę lub oglądamy film a zaczyna się robić nieprzyjemnie, to dziewczyny (zwłaszcza Hania) mówią po prostu, że raczej wolą inną rozrywkę :). Coraz częściej bywa, że ciekawość zwycięża, poza tym staram się czuwać nad treściami zarówno przekazywanymi przez tv jak i literaturę.
Sposobem na to, aby oswajać lęki jest właśnie czytanie dzieciom bajek i historii, które zawsze można przerwać, porozmawiać, wyjaśnić, pokazać, że strach choć ma wielkie oczy, to bywa taki po prostu w naszej wyobraźni… 

Jedną z takich bajek, które wywołują obok zachwytów mały lęk, jest Piękna i Bestia, historia uwielbiana przez wszystkie kochające księżniczki dziewczynki.
Ta, o której piszę, była czytana dziewczynom przez babcię, kiedy więc Katarzyna zdawała relację z nocki u dziadków, opowiadała z wypiekami na twarzy o losach Belli. Inaczej sprawę przedstawiła babcia, która stwierdziła, że Kasia choć zmęczona słuchała historii, mimo zmęczenia, natomiast Hania nie chciała słuchać przerażającej opowieści…

 

Książka jest naprawdę ładnie wydana, zresztą większość pozycji z serii Disneya ma piękną oprawę, do tego ilustracje to sceny z filmu. A dzieci lubią zarówno magię jak i tajemnicę. Historia, jak to historia Disneya opowiada o miłości, o walce dobra ze złem, o tym, że dobrze widzi się sercem. Miłość, która zwycięża, dobro, które ma wielką moc (standardowe dla nas dorosłych przesłania) dla dzieci są jak piękne opowieści o cudownych krainach, wydarzeniach i ludziach.

Myślę, że nie ma potrzeby opowiadać o szczegółach historii “Pięknej i Bestii”, którą wszyscy przecież znamy doskonale, może lepiej powiedzieć co nieco o języku. Jest on przystępny, choć osobiście uważam, że tekst mógłby być nieco lepiej przetłumaczony. Do tego jest to tekst napisany na podstawie scenariusza. Niestety często spotykamy się ze słabymi tłumaczeniami i tekstami ciekawych historii i to również może zniechęcić przed lekturą. Jednak przekład w tym wypadku “daje radę” i pozwala dzieciom zatopić się w przygodę Belli.

 

Piękna i Bestia wydana przez Wydawnictwo @Egmont Polska jest pozycją, która zainteresuje nieco starszych czytelników i oczywiście głównie dziewczynki 😉
Polecamy 🙂
Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.