Tam, gdzie matka pisze (sobie a muzom) na dobranoc – WIERSZOPIS – Taka żonka mrożonka

Tam, gdzie matka pisze (sobie a muzom) na dobranoc – WIERSZOPIS – Taka żonka mrożonka

Taka żonka mrożonka

Czasem wyjdzie z niej ta żona,
co na męża z miotłą czeka.
Kiedy mąż ją spotka w progu,
to w histerii jej ucieka…

I nie widzi
spojrzeń groźnych,
co jak grzmoty w plecy walą
i nie słyszy posapywań,
choć go uszy ogniem palą.

Żona ścierką go nie wita
i nie szczypie po kryjomu,
kiedy humor jej zepsuje
to nie wpuszcza go do domu.

Taka żona to skarb przecież
i on kocha ją szalenie,
nawet kiedy każdej nocy
sprawdza wiernie mu kieszenie.

 

Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.