Chcemy się bawić, czytać, tańczyć, śpiewać, grać, się śmiać, pytać, myśleć i rozmawiać!!!

Na dobranoc – “A ja żem jej powiedziała” Katarzyna Nosowska; Wielka Litera

Na dobranoc – “A ja żem jej powiedziała” Katarzyna Nosowska; Wielka Litera

To jest właśnie to!!!

….kiedy przychodzi ten moment, żeby napisać coś, co się czuje, ale wszystko jeszcze w tobie krzyczy…

Nie znajdziesz słów, żeby ująć w jednym czy w dwóch zdaniach emocji. Wszystko już zostało przecież powiedziane. Przed chwilą poczułeś rzeczywistość na własnej skórze! Świat może się teraz skończyć! Poznałeś tajemnicę!!! Najciekawsze jest jednak to, że przecież już nie pierwszy raz ją odkryłeś, teraz jednak o niej dodatkowo przeczytałeś! Ale uwaga, TO nadal nie jest najważniejsze! Najważniejsze jest, że Ktoś o niej TAK napisał!

Czytać od przystanku do przystanku

Katarzyna Nosowska stworzyła coś, co poruszy masami. Każda myśl, każde w duecie słowo jest niepowtarzalne i choć Nosowska pisze, że wszyscy jesteśmy wyjątkowi, i ty o tym niby przecież wiesz… To jednak to, co zrobiła w książce A ja żem jej powiedziała Wyd. Wielka Litera przeczy temu… I o tym też niby od lat już wiedziałeś i naprawdę nie ma co się spierać, Kaśka…

Nie, nie można książki tej czytać od jednego przystanku autobusowego do przystanku kolejnego. To po prostu niemożliwe. Mimo, iż krótkie w formie kolejne refleksje Katarzyny Nosowskiej czyta się doskonale (niczym felietony, czym de facto po części są), to jednak nie można zbyt lekko ich odbierać. Kiedy bowiem otwierasz książkę, płyniesz już niczym wielki żaglowiec i nie jesteś w stanie wyhamować. Siła i moc wiatru sprawia, że nawet nie chcesz powalczyć, poddajesz się więc gwałtownej ale słodkiej bryzie, która na zawsze zmieni twoją fryzurę! Roztargany, ale szczęśliwy – człowieku (nie kobieto, czy mężczyzno) – z pewnością dotrzesz do celu!!!

 

Pamiętnik – tu znajdziesz to, co w życiu naprawdę ważne

Podchodząc do książki z dystansem, nie znając wcześniejszej twórczości zespołu Hey czy solowej kariery Katarzyny Nosowskiej, jej debiut literacki w postaci książki, zdecydowanie przykuje uwagę! Jednak pokolenie wychowane na Pani Pasztetowej, Mojej i Twojej nadziei, czy Teksańskim, w lot zrozumie artystkę, zwłaszcza jej przesłanie. Jej teksty zawsze były głębokie i bardzo sugestywne. Docierały w samo sedno, wprost w nasze dusze. Książka jest więc powtórzeniem prozą jej lirycznych tekstów, które także docierają wprost w nasze dusze i myślę, że pozostaną w nich na bardzo długo…

Każdy ma swoje sekrety, każdy ma swoje tajemnice, Katarzyna Nosowska również. A ja żem jej powiedziała jest właśnie takim sekretnikiem, który znajdujemy na półce. Niby znamy autora, wiemy jak wygląda, co może czuć. Czytamy jednak o poważnych sprawach, o życiu, walce z nim, momentach pełnych porażek, ale i sukcesów. Czytamy jak Nosowska pada i powstaje, jak z miłości do siebie, (której się cały czas uczy) i z miłości do innych (ma ją już we krwi), oddaje w ręce część swoich tajemnic ale także intymnych przemyśleń, które są niczym skarb. Nie robi tego jednak po to, żeby błyszczeć, robi to wszystko, aby ratowaćzrozumieć!  Z pewnością te kilkadziesiąt tekstów, to tylko początek jej rozmowy z czytelnikiem. Katarzyna Nosowska dojrzała. Myślę, że właśnie dzięki temu, iż ma prawdziwy dar miłości, talent i wrodzoną skromność, jej słowa (nie byle jakie zresztą!), są niczym kod, który świetnie znają wtajemniczeni, ale którego szybko można się nauczyć. Wystarczy chcieć! To w jaki sposób pisze o sobie, o swoim życiu (a te często przypomina nam szczegółami nasze własne), w zupełności wystarczy, aby nazwać ją głosem naszego pokolenia! Wyrozumiała, pełna empatii buntowniczka szukająca akceptacji, pyta, szuka odpowiedzi, kluczy, upada i powstaje!!! Jak każdy z nas!

Katarzyna Nosowska Ja żem jej powiedział

GENIALNA!!!!!

 

 

Bardzo polecam!

 

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc

 

 

 

 

Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.