Dla dzieci – „Uniwersytet wszystko moje”, F.Silei; Nasza Księgarnia

Dla dzieci – „Uniwersytet wszystko moje”, F.Silei; Nasza Księgarnia

Bonum 

Czy bogaci, żyjący w dostatku, nauczeni, że dzielić się nie powinno, wierzący święcie w to, iż świat należy przede wszystkim do nich, potrafią naprawdę kochać???

Dobro. Współczucie. Bezinteresowność. Takie pojęcia budzą w nich obrzydzenie!

Co się może z nimi stać, kiedy w ich życiu pojawi się ktoś, kto nie pasuje zupełnie do tego projektu, choć ma spełnić tylko jedno, malutkie, proste zadanie, być SPADKOBIERCĄ!? Nadal będą bezduszni??? Czy słynna sentencja wpajana im od najmłodszych lat: Homo homini lupus, może zostać zastąpiona inną taką, która cechuje się afirmacją człowieka i prawdziwą miłością bliźniego???

Uniwersytet wszystko moje

Fabrizio Silei jest autorem książki Uniwersytet wszystko moje wydanej w Wydawnictwie Nasza Księgarnia. Zilustrowana przez Adriano Gona, na polski przełożona przez Joannę Wajs, jest doskonałą powieścią dla dzieci, która nie tylko bawi, ale i na przykładach, uczy! Żeby jednak odebrać ją odpowiednio, poczuć jej klimat i zrozumieć przesłanie, trzeba w miarę świadomego czytelnika, który potrafi już dobrze rozróżnić dobro od zła. Wtedy z pewnością wszelkie genialne momenty w książce, zostaną przez niego szczerze docenione!

Choć książka przeznaczona jest dla dzieci powyżej 8 lat, to myślę, że tak naprawdę zrozumieć może ją w pełni dziecko nieco starsze. Nie zmienia to jednak faktu, że książka JEST NAPRAWDĘ GENIALNA!!! Pełna filozoficznych problemów, zapytań o fundamentalne kwestie sprawia, iż czytelnik musi nieco pomyśleć nad właściwymi wnioskami. Dużo jest w niej sytuacji, które wymagają konfrontacji czytelnika z tym, jak sam postrzega rzeczywistość! I choć świat z książki jest raczej czarno-biały, to nie jest on taki łatwy w odbiorze. Tym natomiast, co sprawia, że książkę można pokochać od pierwszych stron, jest humor Autora, oraz i jego koncepcja świata, w której wyścig szczurów nie przynosi nikomu prawdziwego szczęścia!

Szczęściarz – mały wielki bohater książki!

Feluś to chłopiec, który pojawia się na świecie, jako dziecko mające zostać przede wszystkim dziedzicem! Z natury jest dzieckiem szczęśliwym, takie zresztą i tłumaczenie jego imienia, Feliks czyli Szczęściarz! Do tego jest jeszcze pełnym miłości do całego świata i wszystkich ludzi chłopczykiem! Nieco naiwny, prostoduszny, pomocny i otwarty na innych, nie pasuje do idealnego obrazu takiego, jakiego pragną JEGO rodzice! Dla nich – Katiuszy i Gregora – ma być przede wszystkim synem, który odziedziczy po nich majątek – a ten jest przeogromny! Bogaci i wyrachowani małżonkowie mają nieco inne spojrzenie na rodzicielstwo niż większość ludzi. Postanawiają wychować Felusia na podobnego do siebie człowieka, czyli bezdusznego bogacza! Nie mają pojęcia, że Feluś nie jest dzieckiem, które można uformować jak z gliny. Ma on bowiem ogromne pokłady miłości, które sprawiają, że  pod jego wpływem nawet najgorsze szuje są zdolne do głębokiej refleksji nad sobą i swoimi niecnymi czynami…

Kiedy Pan Tato Gregor zapisuje synka do „Uniwersytetu wszystko moje”, gdzie dyrektorem jest nieczuły McPear, chłopiec zmienia życie niemal całej szkoły! Ojciec ma nadzieję, iż synowi wpojone zostaną tam, zresztą tak jak i niegdyś jemu, podstawy życia bogatego egoisty! Tymczasem czar i miłość dziecka, otwiera w zgorzkniałych bohaterach powieści wrota uczuć i emocji, których nigdy wcześniej nie doznali! Mały Felek zmienia zatwardziałe poglądy nie tylko swoich przyjaciół i nauczycieli, ale kruszy również zimne serca swoich rodziców!!!

Czy ten świat bogacza jest naprawdę taki piękny?

Przerysowana rzeczywistość, którą autor Uniwersytetu wszystko moje kreśli na kartach powieści, to oczywiście bajka. Poddaje ona jednak pod głęboką refleksję zachowanie człowieka i jego dążenia oraz potrzeby! Czy bycie bogatym czyni człowieka lepszym? Kiedy człowiek jest rzeczywiście bogaty? Czy może się zmienić? I ostatecznie, czy miłość może zwyciężyć w świecie, w którym liczy się tylko pieniądz??? To tylko kilka pytań, które nasuwają się czytelnikowi po lekturze powieści Fabrizia Silei! Jego inteligentny humor trafia doskonale w gust czytelnika, który chce po prostu myśleć i wyciągać samodzielne wnioski!

Doskonała lektura na wakacje, ale i podczas roku szkolnego! Wesoła, mądra, choć momentami także nieco absurdalna! Oczywiście na poziomie bardzo odpowiednim! Zaśmiewać się z niej może dorosły! Jestem na to przykładem!

 

Bardzo polecam!!!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.