Chcemy się bawić, czytać, tańczyć, śpiewać, grać, się śmiać, pytać, myśleć i rozmawiać!!!

Na dobranoc, noc, noc – “Dziki romans” Christina Lauren; Zysk i S-ka Wydawnictwo

Na dobranoc, noc, noc – “Dziki romans” Christina Lauren; Zysk i S-ka Wydawnictwo

Pobudka, przyszła jesień!

Nie jest to książka na kilka przyjemnych, jesiennych wieczorów… Jest właściwie na jeden, góra dwa wieczory… Z pewnością nie przyniesie spokoju i chwili wytchnienia… Raczej rozbudzi szybko zmysły i lekko sponiewiera… Nie sięgajcie po nią, jeśli nie lubicie scen miłosnych i lekko “sprośnego” języka, bo “Dziki romans” kipi w rękach czytelnika i przenosi go w świat emocji, namiętności i żaru. Mały dystans do książki przyda się być może po lekturze ale podczas jej zgłębiania przeniesiecie cię do świata miłości, romansu i… przyjaźni!

Gorąca jesień?

Christina Lauren to dwie kobiety, po prostu duet, który pisze książki, mające na celu rozbudzać zmysły i przynosić przyjemność! Przede wszystkim przyjemność! Choć fabuła “Dzikiego romansu” (Zysk i S-ka Wydawnictwo) nie jest zbyt skomplikowana, z czego zdają sobie świetnie sprawę  pewnie same autorki, to prym wiodą tutaj emocje, uczucia a przede wszystkim – pożądanie i namiętność! Ale uwaga! Nieskomplikowana fabuła nie oznacza wcale, że historia dwójki głównych bohaterów Harlow i Finna nie jest ciekawa! Jest nawet bardzo ciekawa, u niektórych czytelników może nawet wywołać krótkotrwałą bezsenność! 😉

Kto jest bowiem na tyle szalony, żeby pojawić się w samym tylko płaszczu na progu domu mężczyzny właściwie dopiero co niedawno poznanego? Właściwie to…. na progu mężczyzny, który dopiero co był mężem kobiety w płaszczu… Nieco zagmatwane? W ogóle!

Harlow i Finn pochodzą z dwóch różnych światów, oboje z pozoru zupełnie do siebie nie pasują… On – rybak starający się utrzymać rodzinną firmę i uchronić ją przed bankructwem, ona – córka znanego reżysera i aktorki… Brzmi nieco schematycznie… A jednak zupełnie nie trzeba się uprzedzać ani do fabuły ani do bohaterów, ponieważ to wszystko naprawdę do siebie pasuje! Skrywane kłopoty, niby niegroźne, malutkie tajemnice, do tego namiętność, która przynosi prawdziwy romans, oto trzon książki. W “Dzikim romansie” jest jednak o wiele więcej istotnych spraw poruszanych w wirze miłosnych uniesień. Mowa tu bowiem także o przyjaźni, niekoniecznie takiej-tylko-amerykańskiej, znanej z seriali telewizyjnych. Ta obok żaru, scen miłosnych, pożądania a przede wszystkim rodzącego się prawdziwego uczucia zdecydowanie rzuca się w oczy czytelnikowi. Poza tym pomiędzy wszystkimi tymi sprawami damsko-męskimi jest i choroba najbliższych, kłopoty z podejmowaniem życiowych decyzji… Nie jest nudno, zdecydowanie wciągająco i lekko może nawet i oszałamiająco!

Dzika namiętność i… mała perwersja???

Z pozoru można powiedzieć lekka literatura dla kobiet! Oczywiście dużo erotyki, choć na poziomie całkiem przystępnym, aczkolwiek wyższym niż w standardowych powieściach! Jednak na pewno czytelnik odnajdzie tę prawdziwą pasję, która pochłania podczas pisania same autorki. Odnajdzie także odpowiednią dawkę humoru! Myślę, że ten jest bardzo istotny, bo zdecydowanie czyta się ją lekko i przyjemnie, a chwilami również i… intensywnie!!!

 

Polecam więc na wieczór, przy lampce wina!!!

 

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc

 

A za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka 🙂

 

 

Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.