„Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” G. Kasdepke; Nasza Księgarnia

„Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” G. Kasdepke; Nasza Księgarnia

EMOCJE I UCZUCIA

Grzegorz Kasdepke jest doskonale znany zwłaszcza młodym czytelnikom, którzy kojarzą go przede wszystkim z cyklu zatytułowanego „Detektyw Pozytywka”. Ale Kasdepke napisał jeszcze sporo innych książek zarówno dla młodszych, jak i dla starszych dzieci. Są wśród nich m.in. historia o dziewczynce, która nie chciała być księżniczką („A ja nie chcę być księżniczką”) z ilustracjami Emilii Dziubak, czy wesołe przygody dwójki przyjaciół opisane w dwóch tomach serii  „Bodzio i Pulpet” z cyklu „Poczytam Ci, mamo…” z ilustracjami Daniela de Latoura. Grzegorz Kasdepke napisał także kilka poradników dla młodych czytelników, wśród nich są m.in.  „Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci. Co to znaczy… 101 zabawnych historyjek, które pozwolą zrozumieć znaczenie niektórych powiedzeń”. Niedawno, bo w czerwcu, Nasza Księgarnia wydała kolejną świetną książkę Grzegorza Kasdepke, skierowaną do dzieci, ale… również do rodziców i ich opiekunów! „Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” to książka, która pomoże maluchom i ich rodzicom w dyskusji nad uczuciami i emocjami!!!

„Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami”

Jak sam autor napisał we wstępie, ta książka powstawała dłuższy czas. Po tej niezwykle interesującej lekturze stwierdzam jednak, że naprawdę warto było czekać i być po prostu cierpliwym! Jest to bowiem doskonała propozycja dla przedszkolaków i starszaków! Założenie autora, żeby było ciekawie (nie nudno), mądrze i fajnie zostało w stu procentach zrealizowane!

Książka zachęca przede wszystkim do dialogu z dziećmi, do rozmowy o uczuciach i emocjach. „Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” ma w sobie  COŚ, co wyróżnia ją spośród innych podobnych pozycji książkowych! Grzegorz Kasdepke bardzo inteligentnie i z ogromną swobodą wprowadza młodego czytelnika do świata skomplikowanych uczuć i emocji. Rozpoczyna całkiem prosto – od scenki w przedszkolu! Poznajemy tam Panią Miłkę – 24 letnią przedszkolankę, Pajacyka, który występuje w teatrze dla dzieci i pomagać będzie Pani Miłce w jej pracy, a także dzieciaki, które jak przystało na przedszkolaków – są rezolutne i pełne emocji!!! Po bezpośrednim i bardzo sympatycznym wstępie skierowanym do Czytelnika, Grzegorz Kasdepke zabiera go do tego wspomnianego wesołego przedszkola, gdzie dzieci się przekomarzają, czasem kłócą, bywają zazdrosne czy odczuwają całą masę różnych innych emocji. Autor, jakby mimochodem, w konkretny dialog – scenkę – wprowadza uczucie czy emocję, o której chce szczegółowo opowiedzieć pod koniec każdego, niedługiego rozdziału… Sprytny maluch od razu wyczuwa ten zamiar i kiedy wysłucha definicji skrojonej właśnie na miarę takiego jak on młodego czytelnika, porozrzucane „puzzle” same się w małej głowie uzupełnią!

Kasdepke oprócz przytoczenia przystępnej definicji danego uczucia czy emocji, dzieli się także cennymi informacjami z dziećmi -RADY DLA DZIECI, ale i z rodzicami – RADY DLA RODZICÓW! Są one zdecydowanie mądre, swobodne i pomocne! Pozwolą otwarcie ROZMAWIAĆ, o tym, co bywa czasem trudne, pozwolą również OSWOIĆ tematy, które dla malucha bywają skomplikowane.

Nie sposób nie wspomnieć tutaj jeszcze o ilustracjach Pauliny Daniluk, które pozwalają małemu czytelnikowi nie tylko poznać bohaterów, ale przede wszystkim śmiać się i w ten sposób przy okazji oswajać trudne tematy!

MĄDRA, CIEKAWA I FAJNA KSIĄŻKA DLA DZIECI

Uważam, że Grzegorz Kasdepke w „Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami” mistrzowsko opisał i zilustrował za pomocą scenek rodzajowych, kilka wybranych emocji, które są bliskie każdemu dziecku (choć nie zawsze bywają miłe)… Rozpoczął od tęsknoty, a następnie skupił się na wstydzie, zazdrości, gniewie, wstręcie, nudzie i poczuciu krzywdy. Żeby osłodzić jednak zakończenie, poruszył również temat radości! Nim jednak Kasdepke  doszedł do uczucia radości, w sposób niezwykle humorystyczny i inteligentny opowiedział o pozostałych, w większości przecież przykrych, emocjach. Jestem pewna, że dzięki tej książce wiele dzieci zrozumie, że czasem wystarczy porozmawiać z dorosłym, i starać się zaakceptować istnienie uczuć i emocji, które odczuwa każdy człowiek!

 

Bardzo polecam

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.