Klasyka – „Chłopcy Jo” Louisa May Alcott; Wydawnictwo MG

Klasyka – „Chłopcy Jo” Louisa May Alcott; Wydawnictwo MG

Od „Małych kobietek” do „Chłopców Jo”

Louisa May Alcott znana jest głównie jako autorka powieści „Małe kobietki”. Akcja powieści rozgrywa się w Ameryce  lat 60-tych XIX wieku. Do dziś podbija serca czytelników, którzy doczekali się kilku ekranizacji, w tym ostatniej z roku 2019. Słodko gorzka historia sióstr, wśród których wyróżnia się przede wszystkim energiczna i zbuntowana Jo, to przede wszystkim opowieść o młodych kobietach, poszukujących swojego miejsca na ziemi. Utalentowane, wrażliwe, a do tego poszukujące radości w życiu oraz spełniania (każda na swój własny sposób), stały się bohaterkami, o których trudno zapomnieć! Louisa May Alcott po sukcesie „Małych kobietek” wydała następne części tetralogii, a mianowicie „Dobre żony”, „Mali mężczyźni” oraz właśnie „Chłopcy Jo”.

Cała seria wydana została niedawno przez Wydawnictwo MG i cieszy ponownie wszystkich zakochanych w klasycznej literaturze amerykańskiej!

„Chłopcy Jo” to czwarta część całości i równocześnie ostatnia, w której autorka opowiada o dalszych losach swoich bohaterów. W niej to spotykamy tytułowych „chłopców Jo”, którzy ukończyli szkołę, założoną przez Jo i jej męża!

„Chłopcy Jo”

W Plumfield działa college, ufundowany przez pana Laurence’a, a jego rektorem jest mąż Jo – pan Bhaer. Siostry z domu March doskonale radzą sobie z wychowywaniem młodzieży, a troskliwa i kochająca Jo „wypuściła w świat” już dwunastu chłopców, którzy stali się bohaterami również czwartej części serii Alcott! Autorka opisuje w niej perypetie młodych mężczyzn, bliskich jej sercu, jak własne dzieci, ale i rodziny March. Ta zdążyła się już znacznie powiększyć o kolejne pokolenia!

„Chłopcy Jo” przeżywają swoje wzloty i upadki, a sama Jo czyli Josephine Bhaer zajmuje się swoją pasją, czyli pisaniem. Nieco umęczana przez swoich oddanych czytelników, myśli jednak o  chłopcach, którzy pojawili się jako pierwsi w jej szkole i skradli na zawsze serce Jo! W „Chłopcy Jo” pojawiają się więc m.in. Emil, który ma zamiłowanie do żeglugi oraz Franz, szukający swojego miejsca w Hamburgu jako kupiec. Niespodziewanie w domu „matki Bhaer” zjawia się również Dan – niepokorna dusza, szukająca niegdyś szczęścia w Australii. Jest też Nat, posiadający talent muzyczny, oraz Tom, wciąż zakochany w Nan i dla niej studiujący medynę… Autorka wspomina Jacka, który wspólnie z ojcem prowadzi interesy, a także Dolliego, Neda i Nadzianego, którzy wybrali studia prawnicze. Jest też wzmianka o Demim, który pragnie zostać dziennikarzem… Alcott snuje historie z życia wybranych bohaterów, którzy to poszukują swojego miejsca na ziemi, przeżywają miłosne rozterki, ale są również doświadczani przez los.  Historie bohaterów u czytelnika wywołują to uśmiech, to znów refleksję nad tym, jak toczyło się życie w XIX wiecznej Ameryce przy herbacie i rozmowach o literaturze.

Sielankowa powieść 

Autorka ze znanym sobie gawędziarskim stylem, snuje opowieść delikatną, a jednak niezwykle ciekawą. Przeskakując z historii jednego bohatera w historię bohatera kolejnego, otacza swoją opowieść mgłą tajemniczości i wspomnianej delikatności.  Jest to jednak zdecydowanie powieść o tym, jak w życiu każdego człowieka ważny jest dom… Szkoła Jo stała się bowiem domem dla młodych mężczyzn. Dzięki swojej nauczycielce mogli oni poznać siebie,  rozwijać swoje marzenia, wybierać własną drogę! Każdy chłopiec „wypuszczony w świat” przez Jo, mógł rozwijać swoje talenty i w razie problemów, poszukiwać pocieszania w domu, przy Jo!

Bardzo przyjemna lektura na sielankowy wieczór!

 

Polecam

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.