RECENZJA – „Oczy mam tutaj” L. Zimmermann; Wydawnictwo YA!

RECENZJA – „Oczy mam tutaj” L. Zimmermann; Wydawnictwo YA!

Tytuł: „Oczy mam tutaj”

Autor: Laura Zimmermann

Przekład: Agnieszka Myśliwy

Oprawa: miękka

Liczba stron: 384

Data premiery: 1 września 2021

Wydawnictwo: YA!

„Oczy mam tutaj”

„Oczy mam tutaj” to wydana właśnie (premiera już 1 września!) przez wydawnictwo YA! (Grupa Wydawnicza Foksal) książka, która nie tylko posiada ciekawą fabułę, ale przede wszystkim niesie ze sobą ważne przesłanie: „Zaakceptuj swoje ciało i siebie, spójrz z życzliwością na drugiego człowieka!”

Ale po kolei!

Powieść Laury Zimmermann skierowana jest do nastolatek, ale myślę, że warto by było, gdyby poznały ją również matki nastolatek… Czyta się ją jednym tchem, bez jakiegokolwiek wysiłku! Nie ma tu ani jednego fragmentu, który „nie pasuje”, wszystko jest świetnie dopracowane! Wzruszające, momentami wstrząsające, humorystyczne, refleksyjne i przede wszystkim bardzo szczere…  Zarówno sama autorka Laura Zimmermann, jak i tłumaczka Agata Myśliwy (warto wspomnieć również o niej), wykonały naprawdę genialną pracę!

GREER – M&M – JACKSON

Greer Walsh, to piętnastoletnia dziewczyna, która pozornie nie wyróżnia się w tłumie. Okazuje się jednak, że pod zbyt obszernymi bluzami i t-T-shirtami ukrywa swoje kompleksy, związane z obfitym biustem. Pewnego dnia w mieście pojawia się Jackson, syn nowej klientki jej mamy. (Mama Greer nie tylko ma „zaczarowany segregator”, ale z pasją zajmuje się pomocą rodzinom, które właśnie przeprowadziły się do ich miasta!).Przyjaźnie nastawiony chłopak sprawia, że serce Greer  bije coraz mocniej… Jednak jak dziewczyna ma pozwolić zbliżyć się Jacksonowi, skoro pomiędzy stoją zawsze…  Maude i Mavis czyli M&M, które nigdzie się nie wybierają…???

Posiadająca matematyczne zdolności Greer, postrzegana jest często z perspektywy nie tego, kim jest i co potrafi, ale tego jak wygląda! Kiedy dostaje się do drużyny siatkarskiej, jej życie nabiera rozpędu. Jest to moment, kiedy nie tylko spiętrzają się kolejne problemy, ale okazuje się, że obok są inni ludzie, którzy gotowi są pomóc, a radość ze sportu dodaje sił.

Akceptacja, wspólne dojrzewanie i radzenie sobie z problemami, solidarność wobec niesprawiedliwości, to wszystko znaleźć można w powieści Zimmermann! Do tego jeszcze potrzeba przynależności do grupy, czerpanie radości ze wspólnych przedsięwzięć, życzliwość i wsparcie, ale także szczerość, to tematy, których autorka nie szczędzi w swojej powieści! Warto zaznaczyć, iż Zimmermann zwraca uwagę na prawdziwy problem, który obecnie jest bardzo często poruszany w mediach, a dotyczy bycia idealnym za wszelką cenę…  Książka napisana została więc w duchu body positiv czyli ciałopozytywności – zdecydowanie działa na czytelnika inspirująco, pozytywnie, a przy tym także uwrażliwia na krzywdę drugiego człowieka i jego problemy.

Genialna powieść dla nastolatek i ich mam

Jestem pewna, iż „Oczy mam tutaj” zrobi spore wrażenie na czytelniku i polecam tę książkę zarówno młodym dziewczynom, jak i matkom, które być może już troszkę zapomniały,  że dojrzewanie, to NAPRAWDĘ WIELKIE ZMIANY W ŻYCIU DZIEWCZYNY. (Matka Greer, która oddaje się swojej pasji, traci z oczu córkę, choć przecież bardzo ją kocha…)!

Ta powieść jest nie tylko mądra, ale także dowcipna. Przyprawi odbiorcę o łzy, ale wywoła również uśmiech na twarzy!

Bardzo polecam!!!

 

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc



1 thought on “RECENZJA – „Oczy mam tutaj” L. Zimmermann; Wydawnictwo YA!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.