Recenzja książki – „Między strunami” Adam Skrodzki

Recenzja książki – „Między strunami” Adam Skrodzki

ADAM SKRODZKI „MIĘDZY STRUNAMI”

Adam Skrodzki, autor książek dla dzieci (cykl Brygada Brawurowych Kur) zaskoczył mnie swoją prozą dla dorosłych czytelników! Choć słyszałam w wywiadzie, że niezbyt lubi on w swoich książkach  szczegółowo opisywać przyrodę, to jednak, jak się okazuje, świetnie sobie radzi z innymi opisami, nawet tymi najbardziej szczegółowymi ;)!  Poważnie jednak mówiąc, jego debiut pisarski, jeśli chodzi o powieść obyczajowo-erotyczną (z lekką przewagą obyczajowej), to naprawdę niezły strzał, taki prosto w dziesiątkę!

„Między strunami” spodoba się czytelnikom, którzy lubią pośmiać się podczas lektury, odprężyć, ale i przez chwilę żyć nie swoim życiem… Są tu bowiem emocje, jest akcja, jest seks i pożądania, ale również jest dowcipny język i przede wszystkim ciekawa fabuła!!!

Beatę, właścicielkę kancelarii prawniczej, główną bohaterkę powieści, zdradza mąż! Rozwód jest jedynym sposobem na to, by zacząć nowe życie, ale kobieta pała jeszcze żądzą zemsty. Kiedy już w odwecie przejmuje wytwórnię muzyczną Dense Rock, największy skarb byłego męża, postanawia trochę odpuścić! Bardzo szybko spotyka na swojej drodze Maksa… Maks Bok jest młodym wokalistą zespołu Banda Słabo Odzianych. Grupa marzy o nagraniu swojej pierwszej płyty! Beata bardzo szybko odczuwa pewną słabość  do Maksa… Oczywiście wkrótce angażuje się w związek z młodszym od siebie mężczyzną i pomaga mu w karierze. Odkrywa jednak przy tym pewne nowe „możliwości” i stara się być po prostu szczęśliwa… Ale czy taki związek ma przyszłość? Co może jeszcze wydarzyć się w życiu Beaty??? Jak zareaguje syn Kamil i jej siostry na wieść o dużo młodszym partnerze? Czy były mąż Andrzej będzie chciał zniszczyć Beatę??? A może po prostu wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie??? Na wszystkie pytania odpowie lektura książki „Między strunami”, autorstwa Adam Skrodzkiego.

ŚMIEJMY SIĘ I RELAKSUJMY PRZY DOBREJ LEKTURZE

Skrodzki stworzył  powieść pełną humoru, nie zapomniał jednak o tym, że warto podejmować w twórczości także poważniejsze tematy!!! Fabuła zdecydowanie intryguje czytelnika od pierwszych stron… Rozwija się może nieco subtelnie i w może nie tak zastraszającym tempie, co powieści sensacyjne, ale kiedy już nadchodzi TEN moment, czytelnik nie może oderwać się od lektury! Autor trochę się bawi wyobraźnią czytelnika! Mami go początkowo, pozwala uwierzyć w prawdomówność i przyzwoitość  wybranych bohaterów… Myślę, że nawet mu to dobrze wychodzi (przynajmniej niektórzy dali się nabrać 😉 )! A kiedy czytelnikowi wydaje się, że chyba przewidział zamysł twórcy, to zostaje totalnie przez bieg wydarzeń zaskoczony!  SAMO ŻYCIE!

Lekki język, to wielki plus tej powieści! Warto również dodać, że autor potrafi bardzo dowcipnie dobierać porównania i  inteligentnie buduje zdania, wywołujące uśmiech na twarzy. To wszystko sprawia, że lektura jest i zabawna i interesująca! Powieść zaczyna się zdaniem: „Andrzej rzucał się jak źle wypoziomowana pralka”, ale jest sporo tego typu perełek np. „Popularność Bandy Słabo Odzianych nie przewyższała w tym czasie hurtowni agrafek” czy „Ona z siłowo przyklejonym uśmiechem i w wystudiowanych – imitujących naturalność – pozach, on – by dorównać jej wzrostem – napięty jak struna i dumny niczym dzieciak na podium kolonijnego turnieju badmintona”. Tego typu fragmentów jest naprawdę całkiem sporo!

W „Między strunami” nie zabrakło również w niej pikanterii, erotyzmu, kilku ciekawych scen, ale wszystko w granicach przyjemnej normy. Po prostu jest to dobrze przemyślana powieść, która pozwoli nie tylko się zrelaksować, ale również spojrzeć na życie z nieco innej perspektywy! Świat celebrytów jest kolorowy, ale wcale nie taki prosty i piękny, jak czasem bohaterowie tabloidów chcą by w to wierzono! Młodość zdarza się tylko raz, a życie, tak naprawdę, może się bardzo różnie ułożyć…

Beata i jej historia na pewno spodoba się niejednemu czytelnikowi!!!

Bardzo polecam!

 

Joanna Kietlińska – Tam, gdzie matka mówi dobranoc

Darmowy fragment i zakup TUTAJ

 

 

 

 

 

 



5 thoughts on “Recenzja książki – „Między strunami” Adam Skrodzki”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.